Za rzeką, czyli nigdzie...
Mieszkańcy ul. Prądzyńskiego czują się oszukani. Od dziesięciu lat nie mogą doprosić się od miasta wybudowania drogi z prawdziwego zdarzenia. Połowę obecnej ulicy powstałej z wysypanych odpadów budowlanych stanowią głębokie na kilkanaście centymetrów dziury.
15061 |11710 |17796 |16753 |8229 |22410 |21917 |7812 |7939 |19858 |