Lekarzu, lecz się sam...
Siedem godzin czekania w izbie przyjęć zakończyło się odesłaniem chorego do domu. Przyjęto go na oddział dopiero następnego dnia. Stan zasłużonego lekarza jest fatalny - grozi mu amputacja oka.
20974 |21192 |5909 |17891 |16687 |21018 |10421 |17384 |6227 |1162 |