6 razy odsyłano 44-latka ze szpitala - zmarł na stole operacyjnym. Prokuratura wszczeła śledztwo
Chodził od lekarza do lekarza i żaden nie potrafił mu pomóc. W ciągu tygodnia był około ośmiu razy w pogotowiu bytowskiego szpitala. Nie dostał nawet zwolnienia lekarskiego. Gdy wreszcie trafił do szpitala, było już za późno. Zmarł na stole operacyjnym. Teraz sprawę bada prokuratura.
9631 |4975 |822 |3913 |4848 |3518 |2203 |3029 |11491 |12273 |