Bourges - Lotos Gdynia 80:59
-Powalczymy o zwycięstwo - obiecywał przed wyjazdem do Bourges trener koszykarek Lotosu, Krzysztof Koziorowicz. Rzeczywistość okazała się jednak znacznie gorsza od oczekiwań.
Inauguracyjny mecz w Eurolidze zakończył się wysoką porażką mistrzyń Polski z Gdyni 59:80.
Początek spotkania należał do gospodyń, które po trafieniach Elodie Godin i Celiny Dumerc prowadziły 4:0. Konto Lotosu otworzyła Agnieszka Bibrzycka. Kapitan gdyńskiej drużyny zdobyła pierwsze pięć oczek. W czwartej minucie Ewelina Kobryn zapewniła Lotosowi jedyne w tym spotkaniu prowadzenie 9:8. Podopieczne trenera Koziorowicza nie cieszyły się nim długo. Jeszcze tylko niezawodna Biba po raz drugi trafiła za trzy, doprowadzając do remisu 12:12 i od tego momentu inicjatywa przeszła w ręce gospodyń. W ostatnich czterech minutach pierwszej kwarty piłka wpadała tylko do gdyńskiego kosza i drugą odsłonę Lotos zaczynał z 7-punktowym deficytem.
Trener Koziorowicz posadził na ławce obie nowe zawodniczki drużyny, Rankicę Sarenac i Gordanę Kovacevic, ale ze strzeleckiej niemocy mistrzynie Polski nie potrafiły wyzwolić się przez kolejne 7 minut drugiej kwarty. Jedyne punkty zdobyła dla nich w tym okresie Magdalena Leciejewska z rzutów wolnych. Złą passę przerwał dopiero trzypunktowy rzut Doneeki Hodges, lecz Anete Jekobsone odpowiedziała dwiema trójkami z rzędu i koszykarki Bourges wygrywały 36:19. Daniela Cikosova i Kobryn zdołały zniwelować tę stratę do 12 pkt. i na przerwę gdynianki schodziły przegrywając 26:38.
Losy meczu rozstrzygnęły się na początku drugiej połowy. Trener Koziorowicz dał kolejną szansę Sarenac. Po serii czterech niecelnych rzutów Serbka została odwołana z parkietu, ale koszykarki Lotosu przegrywały już różnicą ponad 20 punktów (30:51).
W tym momencie spotkanie było już przegrane. Na parkiecie pojawiły się młode zawodniczki Lotosu, Aleksandra Chomać, Paulina Pawlak i Cikosova. Być może minuty spędzone na parkiecie w Bourges procentowały będą w kolejnych spotkaniach. Za tydzień do Gdyni przejedzie zespół Gambrinusa Brno. Jeśli najbardziej doświadczone koszykarki Lotosu nadal będą zawodziły, kierownictwo gdyńskiego zespołu będzie musiało zastanowić się nad ich dalszą przydatnością w zespole.
1368 |5330 |12387 |18243 |21171 |148 |7510 |14302 |17621 |17212 |