gofi.betro

:::Menu:::

:::News:::

:::RSS:::

Bociek nie leci... na żołądki


Młody bocian, który nie odleciał do ciepłych krajów ze wsi Zamość niedaleko Piotrkowa Trybunalskiego, trzyma w napięciu miejscowych gospodarzy i gminnych urzędników. Przed nadejściem mrozów jedynym sposobem schwytania go i przewiezienia do Zoo w Łodzi, gdzie czeka na niego miejsce, jest oswojenie boćka przez dokarmianie. Dopóki ptak znajduje jeszcze naturalne pożywienie, nie sposób mu pomóc. Barbara Sabat, sekretarz gminy Czarnocin, wraz z Janem Kopciem, gospodarzem ze wsi Zamość, doglądają bociana.



1980 |351 |11228 |3181 |1539 |11316 |537 |17993 |3390 |10834 |